niedziela, 10 marca 2013

Cups

Ostatnio zauważyłam że na youtube popularna stała się piosenka When I'm gone z filmu ,,Pitch Perfect''. Najciekawsze jest to że gra się ją na kubku ! Więc Ola też musi umieć ^_^
Juz mi dobrze wybijanie rytmu idzie ale nie umiem jeszcze zgrac śpiewu.

Jak narazie czuje ze to będzie jakies takie moje małe zainteresowanie bo mnie to zaciekawiło :)

Będę relacjonowac z mojej dalszej ,,nauki'' :)

Mój sweet kubeczek z McDonald's ^_^ Ile on juz ma lat o.O

Nigdy więcej nie chce takiego weekendu -_-
Wogóle nie odpoczęłam. Pisanie, rysowanie itp. duperele a tyle roboty -_-  wole weekendy w ktore wiem ze nic nie musze robić i poprostu moge pomarnować czas.
Jedna praca mi sie spodobała ale to dopiero w środę. Chciałam nawet dzisiaj wyjsc zdjęcia porobić, ale cóz... CZAS !

Ale zawsze jest czas na zrobienie zdjęć ! Uwielbiam robić rano takie prześwietlone zdjęcia ^_^


środa, 6 marca 2013

prezenty :D

ostatnio w szkole od Karolinki dostalam spóźniony prezent:

i tu jeszcze powiem o prezencie, o którym zapomniałam powiedzieć, bo uzyłam w ten sam dzień :D Dezodorant jak dezodorant, natomiast żel ma prześliczne błyszczące drobinki ^_^ i jest różowy! 




poniedziałek, 4 marca 2013

Furry socks

Weekend się skończył, rodzinka pojechała i zostalismy sami :( Musiałam ogarnąc pokój bo troche nie panowałam nad dzieciakami i pozaglądąły mi do kazdej półki :D  Ostatnio sobie troszkę odpuściłam co do diety ale już przystopowałam i powoli zaczynam od nowa.
Dzisiaj pierwszy raz po zimie tak pięknie świeciło słońce. Poprostu cut, miut ^_^ Nawet poszłam sobie na jogging. Nie było tego dużo bo moze z kilometr ale i tak dobrze jak po takim zimowym zastaniu :D Planuję oczywiście zwiększać dystans. Ale jak wróciłam do domu to nie mogłam złapać oddechu ;/ oczywiście poźniej zjadłam ciasto ^_^ ale to dlatego że był ostatni kawałek urodzinowego i poprostu musiałam go skońcxzyć :P

Do szkoły na przekąske brałam zawsze jakis batonik albo belvita, dziś wzięłam marfefke :D mina ludzi bezcenna :D
A teraz lecę bo do debaty na historie przygotować się czas :*

w moich ulubionych skarpetkach, (uwaga! Ola ogoliła nogi po dlugim czasie :D )


sobota, 2 marca 2013

Świetna sobota ^_^ rano przjechał brat z żoną i dzieciakami, poźniej ciocia  z córką i synem z żoną i dzidziusiem. Jak narazie robie za niańkę dwojga brata :D Szalone i nie do ogarnięcia ale w tym jest ich urok. Często denerwują ale jak takich słodziaków nie kochac ?!
Uwielbiam jak wszyscy się spotykamy i siedzimy przy stole do pozna i gadamy o wszystkim i o niczym :)




Po szkole... piąteczek ^_^

  krótka foto relacja z powrotu ze szkoły w piątek razem z Monią :D   








imprezzzzka :P

Przyszłam ze szkoły wykończona i myślałam, że nie dam rady ale dałam! i Było świetnie :) prosto ze szkoły przyjechała ze mną Monia więc posiedziałyśmy sobie troche same i odpoczęłyśmy. Położyłyśmy się na łózku przed lapkiem i się regenerowałyśmy.
Później zaczęli przychodzić znajomi powoli. Chlopcy się pomylyli i wysiedli na złym przystanku -_- trzeba było wyjść po gamoniów :D Bez obrazy ^_^

Później dziewczyny poprzychodziły ii na rozkręcenie pograliśmy w karty, poźniej nagraliśmy Harlem Shake :D  i na koniec tańce, które ostatecznie mnie dobiły :P ALe było świetnie :**** Dziękuję Wam za przybycie i za prze-przepiękne prezenty, (którymi się teraz pochwalę)